9 marzec 2014

Dzień zaczął się od krótkiej ale ostrej wymiany zdań z panem policjantem, który miał dobre intencje, gwałtowne reakcje, złe doświadczenia, gołębie serce i mało rozumu. Obeszło się bez mandatu ale oberwało mi się też od przechodnia idioty, którego nos udekorowany był komicznie niewidzialną pianką z kawy. W hotelu jak w hotelu, tym razem omówiliśmy upadki i wzloty tych, co siedzą na banknotowych tronach. O jednym panu ze wschodniej części Ukrainy słuch zaginął... póki co... Sprzedaliśmy dwa kieliszki (50 ml) koniaku za 1550 funtów każdy pewnemu panu ze Szwecji a ja poszłam w końcu wcześniej do domu. Wiatr jest już dużo cieplejszy a przejażdżki co raz przyjemniejsze. Odkrywam nowe dźwięki i każdym z nich jaram się jak dziecko. Kot już drapie tylko nową pluszową rybę. Odliczam czas do wakacji i zapachu polskiej wiosny! Śmigus Dyngus 2014!

You Might Also Like:
masaai
lake nakuru
kili chmura big2
drzewo nakuru
08 jerome montreal
06 3 klony
04 klony
01 klony 3
ognisko i kili
08 jerome montreal
06 3 klony
04 klony
ognisko i kili
ABOUT ME

Anemonkey is an eighties child who loves people, can't live without travels, is passionate about all food and drinks and people who make them. She never leaves home without a camera. Then she writes about what she's seen, touched and tasted. 

Read More

 

Search by Tags

2016 by Anemona Knut